Do miłego Small Megi
Etykiety
wtorek, 2 grudnia 2025
Easy sweater od Dagny Zielińskiej
Do miłego Small Megi
niedziela, 1 września 2024
Witaj wrześniu Hello september!
Wreszcie udało mi się skończyć kamizelkę i to jeszcze w sierpniu, jednak dopiero dziś udało mi się ją obfocić. Pomysłów na wiekowy moherek było wiele, jak również prób przeróżnych wzorów kamizelek również. Jednak szczęśliwym, wymęczonym i wygranym okazał się darmowy wzór Copenhagen ze strony #hobbii, autorstwa Maria Sølvtofte z delikatną moją modyfikacją. Pomocny był na yt ten film.
Kolor petarda, choć nie wiem czy mój, jednak będzie grzał, to pewne, mimo iż dziś rozpoczynający się wrzesień, nie zapowiada spadku temperatury.
Rozmiar M, włóczka to moherek z aniluxa, rozmiar drutów 2 i 3.5.
![]() |
| dekolt |
niedziela, 11 sierpnia 2024
Mała forma szydełkowa
Robiąc moją entą wersję kamizelki moherowej straciłam całkiem do niej cierpliwość. Musiałam czymś zając ręce i wyczyścić głowę, by ją w końcu skończyć. Padło na szydełko i ostatni (mam nadzieję, że nic już nie znajdę) akrylowy biały motek. Po przeszukaniu kilku stron i pooglądaniu kilku filmów na YT i parunastu rolek na IG znalazłam coś, co mi się spodobało.
Szydełkowa torebka.
Robiłam szydełkiem 4,5 m i ręcznie wszyłam zamek, bardzo przyjemnie się robiła ta robótka. Jeszcze myślę, by doszyć aplikację ze Świnką Pepą i mała panna, z rodziny, będzie miała torebkę na swoje dziewczęce skarby.
poniedziałek, 22 lipca 2024
Beret w środku lata?
Tak jest! Beret w samym środku upalnego lata na szydelku popełniła i jestem dumna, że mogę go wam pokazać, bo jest to coś, co ukończyłam i jest gotowe do noszenia. Słabo coś mi idzie kończenie projektów.
W lutym tego roku, brat mojego męża spytał czy mu zrobię beret? Trochę mnie tym zaskoczył, bo raczej nie jest fanem dzierganych wyrobów, a ty proszę, nie czapka czy szalik tylko beret. Modjęlam się wyzwania i oto jest, gotowy, czeka na właściciela.
Dziergałam z Alize Cashmiry, poszło 3/4 motka, a szydelko jakiego użyłam to 4.5 m. Nie miałam konkretnego wzoru czy schematu ale yt to kopalnia pomysłów i tutoriali. Jestem mega zadowolona z tej robótki i liczę, że spełni oczekiwania właściciela.
Do miłego Small Megiwtorek, 6 lutego 2024
Czapki na trwającą jeszcze zimę.
Dziękuję za tak fantastyczne słowa pod moim ostatnim postem.
Kamizelka się dzierga, jednak jest pewne ale w związku z tą robótką. Z wielkim bólem musiałam ją spruć i zaczęłam od nowa i będzie prosta. Do wcześniejszego pomysłu i wzoru najpewniej zabrakłoby mi moherku. Mam nadzieję, że teraz przy lekko oszczędzającym projekcie wyjdzie tak, jak ma wyjść.
Jednak jest coś, z czego jestem zadowolona, uszczuplam swoje zapasy włóczkowe i na dodatek udało mi się skończyć te drobne prace, są to dwie czapki. Pierwszą popełniłam w zeszłym roku i była to praca z tekstem Soon Enough darmowy wzór ze strony Dropsa. Połączyłam motek czarnej cieniutkiej błyszczącej nitki bez banderoli oczywiście i motek czarnej Lanagold z Alize. I wyszło całkiem spoko. Polecam ten wzór.
wtorek, 2 stycznia 2024
Witaj Nowy Roku i obłędne kolorki ✨
Szczęśliwego Nowego 2024 Roku!
Pozwólcie, że pokaże wam, co udało mi się jeszcze we wrześniu zrobić.
Z tymi motkami było sporo zamieszania, w moim dziewiarskim życiu. Miała być letnia bluzeczka, z darmowego schematu strony dropsa, ale okazało się, że motki różnią się i układają w takie pasy, nawet ktoś zasugerował, że jak ombre. Jednak mnie to okropnie gryzło w oczy. Sprułam, tę bawełnę i czekałam na wenę. I tak wskoczyła na druty czapka, najzwyklejsza na świecie, prawo, lewo na około. Zostało odrobinę materiału, to na druty wskoczył szalik, ale już pokusiłam się na wzór pół-patentowy... i zabrakło mi włóczki, więc domówiłam 5 motków.
Komplet, jaki powstał z tej fantastycznej włóczki, jest cudny, milusi i cieplutki, a kolory na żywo meeggaa! Jak mi mówi zadowolona właścicielka.
Do miłego Small Megi
niedziela, 15 stycznia 2023
Witajcie w 2023
niedziela, 7 lutego 2021
I stało się.
Jakieś trzy tygodnie temu, mój mąż zadał mi pytanie, dlaczego ostatnimi czasy, nic nie dziergam? Sama nie wiem, jakoś tak mi się nie składało, albo nie miałam natchnienia. Więcej czytałam, odkryłam też za sprawą mojej latorośli wattpada i tam mnóstwo książek dobrych bardziej lub mniej. W każdym razie wizięłma sobie pytanie ślubnego do serca i zaczęłam, ot tak. Wzięłam szydełko do ręki 4,5 mm szary motek Alize lanagold800 i zaczęłam kopać w sieci bo zachciało mi się zrobić chustę. Padło na wzór secret paths i świetny instruktażowy film na kanale Sweetland.
Oczywiście musiałam dokupić motek ciemniejszego szarego i czarnego, bo sobie wymyśliłam taki trochę melanż. Na motki kokonki i klejna chustę przyjdzie czas. Tak sobie szydelkuję, na zmianę z czytaniem i podjadaniem, dietowaniem zacznę martwić się nieco później. Więcej zdjeć z moich szydełkowych perypetii na moim instagramie.
Do miego Small Megi
wtorek, 29 stycznia 2019
Małe formy.
Szara opaska powędrowała razem z wędrującą książką klik mam nadzieję, że się podoba.
W weekendy ciągle coś wypaca za dnia, że nie mogę skończyć takiej przyjemnej robótki. Wieczorami dużo zaś ostatnio czytam, gdyż w tym roku załapałam się na roczny darmowy abonament z mojej miejskiej biblioteki na ibuk libra więc czytam, kiedy i gdzie tylko mogę, na przemian oczywiście z tradycyjnymi książkami.
A wam jak minął styczeń?
sobota, 1 grudnia 2018
Czapka od profesjonalnej dziewiarki.
środa, 25 lipca 2018
Cisza, ale nie nic nie robienie.
![]() |
| przed |
![]() |
| po |
![]() |
| po |
![]() |
| przed |
niedziela, 29 kwietnia 2018
Jestem :)
Witam prawie majowo, kasztany już kwitną wiec maj tuż, tuż i matury....Jestem, a kto mnie obserwuje na instagramie small_megi to wie więcej o tym co porabiam, dziergam, czytam czy pichcę. Chętnych i ciekawskim tam zapraszam. W poście styczniowym pisałam o moich planach dziewiarskich min. o ukończeniu ufków, czy też pruciu i tak też czynię. Wszystkie zostały sprute, oprócz turkusowej spódnicy (jeszcze i na nią przyjdzie czas). z czarnego swetra powstała chusta strzałka, którą ukończyłam w połowie marca. Jest świetna, ciepła i noszalna bardzo często szczególnie tej tegorocznej zimnej wiosny. Ten projekt uważam za bardzo udany i wiem, że popełnię jeszcze jedną, jak nie dwie :). Pomocą był dla mnie kurs u kruliczycy, fantastyczny opis z fotografiami, polecam i dziękuję. Sesja w planach, zdjęcia jak na razie na plaskacza tuż po blokowaniu, na dodatek kolor czarny jest kiepski to obfocenia. Z tego co pamiętam to mieszanka akrylu z wełną, zdaje się że Oliwia jakieś 350 gram a najdłuższy bok to 2,30 m więc jest mega duża.
Pięknie te pikotki się prezentują, prawda?
A na drutach coś tam dziergam, oczywiście z ufoków i sweterek któremu brakuję jeden rękaw, a właściwie pół i listwa na guziczki. Może ktoś zna sposób na zwiększenie mobilizacji w kierunku kończenia bardzo chcianych projektów?
Do Miłego Small Megi.
czwartek, 14 grudnia 2017
Silver
czwartek, 7 grudnia 2017
Wyniki rozdawajki.
Do Miłego Pstro
niedziela, 3 grudnia 2017
Adwent czas zacząć!
Druga bombka jest wykonana przez moją Córkę. Średnica jej to 8 cm, kolory cekin użytych, to fiolet, srebro oraz kilka odcieni różu. Bardzo lubię to zestawienie kolorystyczne. I jak wam się podobają? Dla mnie bomba!
poniedziałek, 23 października 2017
Otulacz z wyzwania.
Kilka szczegółów:
wzór darmowy: ukster-cowl
włóczka: motek Alize missisipi i małe co nieco szare (zapasy)
druty: addi 3.5 mm
















































