Etykiety

candy (53) moje prace (158) na zamówienie (44) polecam (62) prace mojej córki (17) przyroda (14) schematy (18) zabawy i wyróżnienia (20) świątecznie (79)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą świątecznie. Pokaż wszystkie posty

piątek, 13 grudnia 2019

Zupa rybna.


Do zupy rybnej robiłam kilka podejść i każde było udane ale dopiero przy czwartym razie byłam najbardziej zadowolona i postanowiła podzielić się z Wami moim doświadczeniem. 1 i 2 podejście było z filetów różnych ryb (dorsz, łosoś, mintaj, sola), do tego warzywa (oprócz ziemniaków) i jedną papryczka chilli.


Przy 3 i 4 zastosowałam inną strategię, zaczęłam od ugotowania bulionu rybnego. Przy filetowaniu ryb zostają nam szkielety (głów ryb nie mrożę) i ja co jakiś czas dorzucałam je do zamrażarki i gdy już mam sporą ilość zabieram się gotowanie. W czasie gdy szkielety rozmrażają się, szykuję warzywa i jest to zazwyczaj por, seler, pietruszka, marchew, suszony grzybek, przyprawy sól, pieprz czarny, ziołowy. Całość zalewam zimna wodą i gotuję na około godziny od zagotowania na małym ogniu, by był klarowny. Po przestygnięciu przecedzam i mam bazę, z którą improwizuję, taki bulion idealnie nadaje się do ugotowania ryżu, pęczaku, jako dodatek do ryb mniam, a i warzywa są smaczne z takiego bulionu rybnego. Najczęściej jednak przecedzam, warzywa kroję w kostkę, dodaję rybę ugotowaną w bulionie (czasem na patelni obsmażam delikatnie), smakuje wybornie.
Idą święta więc i czas rybnych potraw, jeśli będzie patroszyli rybki to takie wykorzystanie korpusów będzie idealne, jeśli nie w święta to na później jak znalazł.
Powodzenia i smacznego!


Do miłego Small Megi

piątek, 19 kwietnia 2019

Z życzeniami

Baranku Wielkanocny 

Baranku Wielkanocny coś wybiegł z rozpaczy
z paskudnego kąta
z tego co po ludzku się nie udało
prawda, że trzeba stać się bezradnym
by nie logiczne się stało

Baranku Wielkanocny coś wybiegł czysty
z popiołu
prawda, że trzeba dostać pałą
by wierzyć znowu 


Jan Twardowski


niedziela, 6 stycznia 2019

Witajcie w Nowym Roku!

Jak zwykle za szybko minęły święta, sylwester, a trzej królowie w darze przynieśli zamiast darów, zbędny kilogram po zjedzonych frykasach, kolejny siwy włos... i nadzieję.

Liczniki wyzerowane, zaczynam nowe odliczanie.

Zlekceważyłam jakże dziś modne noworoczne postanowienia. Nie będę się bawić w wyświechtane obietnice, że coś naprawię, zrobię lepiej i przy kieliszku szampana oznajmię to całemu światu.

W tym rozpoczętym roku, tak zwyczajnie chciałabym, żeby było lepiej. Miło by było spędzać więcej czasu z rodziną, zabawić się w jakąś infantylną grę, bez pośpiechu, że jutro znów rano pobudka, praca, gotowanie, sprzątanie, kartkówka córki... i kolejny z życia egzamin.

Nie chcę ścigać się z czasem... wiadomo że wygranym może być tylko jeden...Więc po co biec? Do mety dotrzeć za wcześnie? Spacerkiem idąc widzimy więcej, przeszkody łatwiej ominąć i nie przeoczyć tego co ważne. Niestety życie, to nie gra planszowa, nie można przepuścić kolejki, cofnąć się na początek i nie za każdy ruch czeka premia...

Dziękuję wszystkim, za życzenia jakie otrzymałam. Wierzę, że choć niektóre się spełnią, że smaczne jedzenie nie będzie tuczyć, po winie głowa nie będzie bolała, a przemysł fryzjerski otrzyma nowe farby na oszronione głowy. Zegarmistrz Świata niech też sobie urlop zrobi, lub jak to teraz „modne” idzie na L4 i pozwoli nam na odpoczynek... przynajmniej od ludzkiej głupoty.


Do miłego Small Megi

czwartek, 27 grudnia 2018

Wspaniałości!


Przed świętami dotarła do mnie wędrująca książka Herbaciarna Madeline, z takim mnóstwem smakołyków. Dostałam tę cudowną przesyłkę od Basi z bloga barbaratoja, obdarowała mnie też fantastyczną kartką i piękną zakładką, ręcznie zrobionymi. Minęło kilka dni, a listonosz ponownie wrzucił do mojej skrzynki kartkę, z życzeniami od Oli z bloga handmadebyazurek. Dziękuję Wam obu blogujące, zdolne dziewczyny, takie kartki cieszą oko i radują serce.

Kartka od Basi

Kartka od Oli





czwartek, 14 grudnia 2017

Silver

Przyszpiliłam dwie mega duże bombki, jedna średnicy 12 cm a druga 9 cm, bliźniaczo podobne. Na specjalne zamówienie zrobiłam je w tonacji srebrnej, a dla kontrastu dodałam cekiny niebieskie  i białe z delikatną poświatą różowego. Bardzo lubię wyszukiwać w sklepach nowych kolorów i próbuję je różnie łączyć, ale w tym roku w coś kiepsko w wyborem. Na Boże Narodzenie musi być błysk, zaś w okolicznych sklepach, przeważnie same matowe cekiny.  Mam nadzieję, że wam bombki Silver przypadną do gustu.




czwartek, 7 grudnia 2017

Wyniki rozdawajki.

Dziękuję Wszystkim bardzo gorąco za udział w zabawie, zaś miło mi ogłosić, że we wczorajszym, późno-wieczornym losowaniu, szczęście uśmiechnęło się do .... Uli. Uleńko proszę o kontakt, by dograć szczegóły "dostarczenia" paczuszki.

Do Miłego Pstro

niedziela, 3 grudnia 2017

Adwent czas zacząć!

Uwielbiam adwent! I jak co roku zaczynam Go bombkowo :). Kiermasz w szkole tuż, tuż więc na cztery ręce (z Córką) bombkujemy. Pierwsza z prezentowanych to mega, duża bombka o średnicy 12 cm i mimo, że od ukończenia jej minęło 2 dni to paluszki bolą, że ho, ho. No cóż, nie można się dziwić temu, gdyż odwykły od wbijania szpilek. Użyłam cekin w kolorze czerwonym i w różnych odcieniach złotego oraz dodałam złote gwiazdki i czerwone koraliki.



Druga bombka jest wykonana przez moją Córkę. Średnica jej to 8 cm, kolory cekin użytych, to fiolet, srebro oraz kilka odcieni różu. Bardzo lubię to zestawienie kolorystyczne. I jak wam się podobają? Dla mnie bomba!

Przypominam o mojej rozdawajce, szczegóły klik.

Do miłego Pstro

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Mozajkowe pisanki

Trwa jeszcze oktawa świąt wielkanocnych więc pokażę wam mozajkowe jajeczka jakie w tym roku udało mi się w końcu obfocić.  I tu do was pytanie, czy wiecie jak może zrobić takie kolorowe pisanki?



Na blogu będą pojawiały się kosmetyczne zmiany, mam nadzieję że przypadną wam do gustu,

Do miłego Small Megi

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Świąteczne prezenty.

W tym roku zrobiłam dla swoich sióstr między innymi ozdoby świąteczne, wianuszki dziergane, zainspirowana tymi na blogu Maknety. Moje wianuszki są większe, ten z perełkami o średnicy 15 cm, a ten z zabawkami o średnicy 22 cm. Siostrom ozdoby bardzo się spodobały :) mam nadzieje że i Wam, odwiedzającym mój blog, też się spodobają.



Do miłego Pstro!

czwartek, 22 grudnia 2016

Zdrowych Rodzinnych Świąt!


Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?

Dlaczego śpiewamy kolędy?


Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.

Dlatego, żeby podawać sobie ręce.

Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.

Dlatego, żeby sobie przebaczać.


ks. Jan Twardowski


             



Do miłego Pstro

wtorek, 20 grudnia 2016

Czwarta niedziela adwentu

Czwarta niedziela adwentu za nami, a to znaczy, że święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. Na blogach świątecznie, a i w domach zapewne też święta widać i czuć, zaś prezenty pewnie popakowane, pierniki upieczone, a choinka ubrana. Ja od weekendu lekko przeziębiona więc będę lekko opóźnia w przedświątecznych pracach ale dam radę, córką i małżonek pomagają, ważne, że w święta będziemy razem.
Pokażę jeszcze wianek, który udało mi się zrobić w zeszłym tygodniu. Skończyłam też dwie ozdoby świąteczne ale pokażę po świętach, ponieważ to prezenty.
Aha, wygrałam candy u Celi klik, tak więc to pierwszy prezent świąteczny, bardzo się ucieszyłam.


Do miłego Pstro

niedziela, 11 grudnia 2016

Trzecia niedziela adwentu

W trzecią niedzielę adwentu pokażę Wam wianki jakie w tym roku zrobiłam z córką i siostrzenicą na kiermasze świąteczne to ich szkół. Na drugi rok myślę, że już bez mojej pomocy dziewczyny zrobią takie cudne ozdoby świąteczne.






Zielony i niebieski były całkiem spore, dużo pracy włożyły i nawet palców nie poparzył klejem na gorąco, za to ja tak :).

Do miłego Pstro

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Dziany wianuszek świąteczny.

Druga niedziela adwentu minęła a i ozdób świątecznych przybywa. Jak na dziewiarkę przystało ozdoby świąteczne winny być też dziane i tak zainspirowana ozdobą Maknety postanowiłam zrobić nieco większy wianek jako ozdoba drzwi. Oto efekt mojej sobotniej pracy, lekko zmodyfikowany ale minimalizm zachowany, średnica mojego wianka to 15 cm. Bardzo prosty wzór, polecam.


W tempie ekspresowym doszła paczka z E-dziewiarki z motkami i mogę ukończyć czarny szal z sal abiye 60.  Zamówiłam też 5 motków merino 400 lace na szal albo chustę, jeszcze mam dzień czy dwa na zastanowienie. Niestety w mojej rodzinie jest ostatnio taka potrzeb, by dziergać właśnie w takich kolorach, takie życie. Wybaczcie jakość zdjęć ale ciemno za oknem szybko się robi, a i kolor czarny nie jest za fotogeniczny.




Do miłego Pstro

niedziela, 27 listopada 2016

Złota

Pierwsza niedziela adwentu i pierwsza ozdoba bożonarodzeniowa. Bombka robiła się bardzo długo zaczęta w zeszłe święta i ukończona zimą ale nie prezentowana. Jutro idzie w świat, mam nadzieję, że się spodoba. Zdjęcie takie sobie, bo trudno jest złoto obfocić.


Na drutach, też się dzieję, ale włóczki zabrakło i na dniach paczuszka z e-dziewiarki zawita to i robótka się skończy.

Do miłego Pstro.

piątek, 1 stycznia 2016

Witajcie w Nowym 2016 Roku!!

Nowy Rok przywitał nas białym puchem, przyjemnie było dziś pospacerować w takiej zimowej scenerii, nawet biegać się chciało ale jakiś wirus mnie dopadł więc spacerek musiał wystarczyć w ciszy, bez petard.....

Jeszcze raz życzę Wam zaglądającym często, rzadko lub przez przypadek wszystkiego dobrego w nowym 2016 roku!!!

do miłego Pstro





czwartek, 31 grudnia 2015

Szczęśliwego Nowego 2016 Roku!!!

Wszystkiego Dobrego 
na Nowy 2016 Rok
..... mnóstwa pomysłów dziewiarskich, kasy na cudowne włóczki i wydłużenia doby na realizację ich!!

Pstro

niedziela, 29 listopada 2015

Urozmaicony weekend.

Urozmaicony weekend w przeróżne prace i zabawę. Oto foto-relacja.
moja bombka


serduszko córki
wianek


wianek

głowa kota

jeż, mysz, chomik (?)

Polska

dziecko w kołysce

Rozpoczęłam w piątek wspólnie z córką i siostrzenicą BB od bobek cekinowych i wianków, a dziś lanie wosku i takie oto cudeńka powychodziły i nasze propozycje tego co wyszło. Oprócz tego było też blokowanie szala i dzierganie sweterka dla córki.

Do miłego Pstro

niedziela, 29 marca 2015

Radosnego Alleluja






W tym roku moja córka dba o świąteczne ozdoby wielkanocne, zrobiła wydmuszki i okleiła je sznureczkami skręconymi z bibuły i krepiny. Narysowała też farbami i pastelami pisanki. Piękne prace, cieszą moje oczy i lepiej na sercu, gdyż mnie dopadł wirus i nie mam sił, kompletnie na nic, mam nadzieję, że uda mi się do świąt wydobrzeć.

Przyjmijcie najserdeczniejsze życzenia wielkanocne,
Radosnego Alleluja