Etykiety

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą przyroda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 maja 2020

#zostańwdomu

Od dwóch miesięcy w Polsce od grudnia na świecie istne szaleństwo związane z 👑. Jak jest każdy widzi nie będę o tym pisać, ale kilka słów co u mnie. Udało się, że w tym trudnym czasie mój pracodawca i mój tryb pracy pozwolił na wykonywanie części obowiązków w formie zdalnej. Raz na 5-4 dni pojawiam się w pracy stacjonarnie. Czas po pracy w domu spędzam bardzo aktywnie jak na warunki domowe, gram w planszówki, piekę słodkie pyszności (odkryłam tureckie bajgle), gotuję frykasy, udaję, że jestem nauczycielem, mało się ruszam, oglądam netflixa i dużo czytamy. Listę książek macie w pasku bocznym.

Po tym jak #zostańwdomu zostało lekko zmodyfikowane i ja ruszyłam się z kanapy. W sobote już majową wybrałam się z mężem na swój pierwszy od dwóch miesięcy spacer, z którego to prezenuję wam  kilka zdjęć.

Pozdrawiam i zdrowia życzę!











niedziela, 23 września 2018

Wrzesień z C. Läckberg


Złapałam bakcyla w czytaniu sagi Camilli Lackberg! Nie wiem co mnie urzekło, może szwedzkie klimaty, życie opisywane w nadmorskiej Fjallbece, perypetie pisarki Eryki i policjanta Patrica.  Dobrze się czyta, czy słucha bo i audiobooki umilają drogę do pracy. Nie każdy lubi taki schemat pisania, więc może dobrze jest nie czytać ciurkiem ale na zmianę z jakąś inną tematyką czy pisarzem. Sagę można czytać wg kolejności albo tak, jak ja, co mi wpadnie do ręki. Wrzesień należał do Księżniczki z lodu i Czarownicy.  Cała saga Camilli Lacberg na dzień dzisiejszy to:
1. Księżniczka z lodu
2. Kaznodzieja
3. Kamieniarz
4. Ofiara losu
5. Niemiecki bękart
6. Syrenka
7. Latarnik
8. Fabrykantka aniołków
9. Pogromca lwów
10. Czarownica

Zostały mi jeszcze Kamieniarz, Ofiara losu, Niemiecki bękart, Syrenka i Latarnik, a że wrzesień jeszcze trwa, to skuszę się może na Kamieniarza. 

Polecam na jesienne wieczory!

wtorek, 28 sierpnia 2018

Migawki lata

Upały zelżały, można w końcu odetchnąć rześkim powietrzem o poranku. Ja powoli ogarniam nowe M i próbuję odszukać swoje motki, by podziergać w końcu, po bardzo długiej przerwie... i oczywiście ukończyć małe i duże co nie co. Teraz jednak kilka (fotek bez filtra) naszego kochanego lata.








Do miłego Small Megi.

niedziela, 4 lutego 2018

Migawki ze stycznia i ....

Udało mi się w styczniu uchwycić zimę, a że w naszym kochanym rejonie dolnego śląska ostatnio kiepsko ze śniegiem, prezentuję kilka fotek ze specjalną dedykacją dla Oli z z bloga.











Na koniec zdjęcie i kilka słów dla Miłego

Ja tu jestem

Ja tu jestem, oddycham
Ja tu jestem, czuję
Ja tu jestem, popatrz
Kochany mój Miły J.

Small Megi




poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Dzierganie pociągowe nr 2

Podobnie jak w zeszłym roku i tym razem udało na się i tym razem spotkać, porozmawiać i oczywiście podziergać wspólnie.
dziewiarki w akcji

Pstro ciągle gadała, gadała....

i trochę dziergała 
W takim towarzystwie i z takimi robótkami w ręku podróż pociągiem przy "akompaniamencie" kiboli to ja mogę jeździć przez całą Polskę :). Dziękuję naszej towarzyszce podróży Violet za fotki. Możliwe że na drugi rok będzie nas więcej dziergało, jeden kolega R. zaglądał nieśmiało na stronę e-dziewiarki, a śmielej podziwiał pracę naszych rąk.
A moja bluzeczka już cieszy oko i wygląda tak:


Miły akcent dzięki Violet i Marzannie spotkał mnie w dniu moich urodzin, dziękuję jeszcze raz! 


Oczywiście był też spacer na moim ukochanym morzem bałtyckim, czy nie jest piękne?







I na koniec bratki które zachwyciły mnie kolorem :)


Do miłego Pstro

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

.... bzy.....

W końcu zakwitły bzy.........U mnie już w wazonie lilak, pospolicie bez. Zapach cudnie roznosi się po mieszkaniu, namiastka wiosny i ogrodu.