niedziela, 15 maja 2016

Entrelac gray na zimną Zośkę.

Zimna Zośka dziś naprawdę jest zimna!brrrrrr, ale ja się zimnej Zośki nie boję bo mam chustę entralac w kolorze szarym. W zeszłym poście w pociągu dziergałam inną, która owszem jest ukończona ale nie mam siły jej zblokować, gdyż jest dużo większa od szarej. Tu pokazuję zdjęcie jeszcze w trakcie dziergania. Jest już nawet chętna osóbka do przygarnięcia, z czego cieszę się bardzo. 


Wzór entrelac, a kurs u K studio jest fantastycznie opisany i "obfocony, że musiałam zacząć kolejną.  Poszperałam w swoich zapasach włóczkowych i znalazłam ze 150 g  Magic Fine Yarn Art kolor 546A i oto jest, zblokowana w tym tygodniu i wiem już, że koniecznie ale to koniecznie muszę kupić odpowiedni sprzęt do tego celu, bo szara dała mi w kość, a chcę jeszcze zblokować tę kolorową chustę. Chustę Gray prezentuję już dziś, świeże zdjęcia, które zrobiła moja córka. 





Wyszła całkiem spora jak na takie ilości włóczki, długi bok 164 cm, krótszy 112 cm, szerokość w najszerszym miejscu 70 cm, robiłam ją na drutach addi rozmiar 4.5, włóczka  Magic Fine Yarn Art całkiem wydajna o składzie 50 % wełny i 50% akrylu.

Do miłego Pstro!!

9 komentarzy:

  1. Wowwwwwww!!!! Dech mi zaparło śliczne są,prześliczne:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Eleganckie te chusty i w sam raz na takie zimno brrrr..

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubie entrelac... Fajnie wyszlo!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękności :-) Szara jest doskonała !
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Chusta przepiękna! Przymierzam się do entrelaca juz od 2 lat chyba i jeszcze mi się nie udało nawet zacząć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna :) No to masz teraz swoje osobiste 50 twarzy Graya (a może nawet więcej) ;)))
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach...piękna. Obie piękne:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.