poniedziałek, 26 grudnia 2016

Świąteczne prezenty.

W tym roku zrobiłam dla swoich sióstr między innymi ozdoby świąteczne, wianuszki dziergane, zainspirowana tymi na blogu Maknety. Moje wianuszki są większe, ten z perełkami o średnicy 15 cm, a ten z zabawkami o średnicy 22 cm. Siostrom ozdoby bardzo się spodobały :) mam nadzieje że i Wam, odwiedzającym mój blog, też się spodobają.



Do miłego Pstro!

czwartek, 22 grudnia 2016

Zdrowych Rodzinnych Świąt!


Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?

Dlaczego śpiewamy kolędy?


Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.

Dlatego, żeby podawać sobie ręce.

Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.

Dlatego, żeby sobie przebaczać.


ks. Jan Twardowski


             



Do miłego Pstro

wtorek, 20 grudnia 2016

Czwarta niedziela adwentu

Czwarta niedziela adwentu za nami, a to znaczy, że święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. Na blogach świątecznie, a i w domach zapewne też święta widać i czuć, zaś prezenty pewnie popakowane, pierniki upieczone, a choinka ubrana. Ja od weekendu lekko przeziębiona więc będę lekko opóźnia w przedświątecznych pracach ale dam radę, córką i małżonek pomagają, ważne, że w święta będziemy razem.
Pokażę jeszcze wianek, który udało mi się zrobić w zeszłym tygodniu. Skończyłam też dwie ozdoby świąteczne ale pokażę po świętach, ponieważ to prezenty.
Aha, wygrałam candy u Celi klik, tak więc to pierwszy prezent świąteczny, bardzo się ucieszyłam.


Do miłego Pstro

niedziela, 11 grudnia 2016

Trzecia niedziela adwentu

W trzecią niedzielę adwentu pokażę Wam wianki jakie w tym roku zrobiłam z córką i siostrzenicą na kiermasze świąteczne to ich szkół. Na drugi rok myślę, że już bez mojej pomocy dziewczyny zrobią takie cudne ozdoby świąteczne.






Zielony i niebieski były całkiem spore, dużo pracy włożyły i nawet palców nie poparzył klejem na gorąco, za to ja tak :).

Do miłego Pstro

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Dziany wianuszek świąteczny.

Druga niedziela adwentu minęła a i ozdób świątecznych przybywa. Jak na dziewiarkę przystało ozdoby świąteczne winny być też dziane i tak zainspirowana ozdobą Maknety postanowiłam zrobić nieco większy wianek jako ozdoba drzwi. Oto efekt mojej sobotniej pracy, lekko zmodyfikowany ale minimalizm zachowany, średnica mojego wianka to 15 cm. Bardzo prosty wzór, polecam.


W tempie ekspresowym doszła paczka z E-dziewiarki z motkami i mogę ukończyć czarny szal z sal abiye 60.  Zamówiłam też 5 motków merino 400 lace na szal albo chustę, jeszcze mam dzień czy dwa na zastanowienie. Niestety w mojej rodzinie jest ostatnio taka potrzeb, by dziergać właśnie w takich kolorach, takie życie. Wybaczcie jakość zdjęć ale ciemno za oknem szybko się robi, a i kolor czarny nie jest za fotogeniczny.




Do miłego Pstro

niedziela, 27 listopada 2016

Złota

Pierwsza niedziela adwentu i pierwsza ozdoba bożonarodzeniowa. Bombka robiła się bardzo długo zaczęta w zeszłe święta i ukończona zimą ale nie prezentowana. Jutro idzie w świat, mam nadzieję, że się spodoba. Zdjęcie takie sobie, bo trudno jest złoto obfocić.


Na drutach, też się dzieję, ale włóczki zabrakło i na dniach paczuszka z e-dziewiarki zawita to i robótka się skończy.

Do miłego Pstro.

poniedziałek, 7 listopada 2016

Lili 2


Przedstawiam wam kolejną entralakową chustę Lili 2. Ten sam wzór robiona na drutach addi 4,5 i nawet ta sama włóczka Tosca Light 058, ale jest większa (150cm na 240cm) . Polecam i włóczkę i kurs, a szczegóły we moim wcześniejszym poście klik. Chusta została zrobiona na zamówienie dla koleżanki z pracy, jest bardzo zadowolona i ja też bo mogę dłużej cieszyć oczy widokiem swojej pracy. Robiło mi sieębardzo szybko ale jak zwykle do blokowania mam zawsze długą i wyboistą drogę.






 Do miłego Pstro

sobota, 17 września 2016

Entralak Lili

Prucie, pruciem jak to było w ostatnim poście ale i udzierg też powstał, z którego zarówno ja jak i właścicielka, jesteśmy bardzo zadowolone. Entralak Lili, tak go nazwałam, został już bardzo dawno ukończony i nawet całkiem dawno zblokowany, lecz całkiem nie dawno obfocony, stąd to opóźnienie w prezentacji. Zacznę może od tego, że długo ale to bardzo długo męczyłam się ze szpilami blokując dzianiny i trochę mnie to denerwowało, wręcz zniechęcało do porządnego blokowania.  W końcu nabrałam dziewiarskiej odwagi i zdecydowałam się,  wybór padł na te i zakup oczywiście też w e-dziewiarka i teraz zastanawiam się dlaczego tak późno zdecydowałam się na zakup odpowiedniego "sprzętu". Blokowanie odbyło się szybko, sprawnie i prawie idealnie (to oczywiście ja muszę się lepiej postarać), bez pokłutych palców, tysiąca szpilek i obolałych kolan .  Jeśli jeszcze któraś z was stoi przed dylematem, kupić czy nie kupić, ja podpowiadam kupić!






Zdjęć zrobionych było całe mnóstwo ale okazało się, że tylko te cztery są w miarę oddające wszystko co piękne w tej chuście.

Dane techniczne:
włóczka Tosca Light 058
druty addi 4,5
wymiary 130 cm mają krótsze boki, a dłuższy 195 cm

Włóczka bardzo przyjemna w robocie, polecam bardzo, zakupiona w e-dziewiarce. Schemat entralaka zaczerpnięty z bloga k-studio handmade oczywiście też polecam, bo świetnie rozpisane jest co i jak.

Do miłego Pstro.

wtorek, 13 września 2016

obiecanki cacanki

Miała być bluzeczka skończona, zszyta, zblokowana i "chodzona". Efekt po zszyciu i zmierzeniu jakoś nie przypadł mi do gustu i było wielkie prucie, a nie noszenie i cieszenie. Zamysł był dobry z tym modelem ale włóczka chyba nie do końca spasowała. A co było prute ano właśnie TO fotka jest a jakże.


Jest już prawie na finiszu, nowe wersja swetra lecz pokażę dopiero efekt końcowy.

środa, 27 lipca 2016

Lipcowe dzierganie.

W lipcu uda mi się skończyć bluzeczkę z moteczków platinum w kolorze czarnym ze złotym, które kupiłam w e-dziewiarce , zostało mi zszycie i zblokowanie. Może powinnam najpierw zblokować bluzeczkę ale chcę zobaczyć ją na sobie i jak będę zadowolona to blokuję jak nie to poprawka. Robiona jest w jednym kawałku od rękawa do rękawa, inspirowałam się bambusem Makunki i liczę, że założę ją jeszcze w te wieczory czy poranki, bo przecież wczoraj Anki od której zimne wieczory i chłodne poranki.... czy jakoś tak. Platinum to włóczka tasiemkowa i trochę musiałam przywyknąć do pracy z nią ale udało się. Została mi jeszcze przygoda z jasnymi motkami platinum, ale tymi zajmę się w sierpniu, ponieważ zaczął się sezon przetworów ogórkowych i pomidorowych. Teraz tylko zajawka, specjalnie dla knitolog.



Do miłego Pstro!