niedziela, 19 lutego 2017

Szary rogal

Szary rogal to moja radosna twórczość w ramach wykorzystania zaległych włóczek, była gdzieś taka akcja w sieci (jak znajdę link to podam). Moja koleżanka poprosiła mnie o wydzieganie komina do czapki w kolorze szaro grafitowym i miała już zamiar kupić jakieś motki ale zapaliła mi się czerwona lampka..... i po moich ostatnich poczynaniach patrz post klik postanowiłam przyjrzeć się moim skarbom i znalazłam trzy motki mieszanek akrylu z wełną. I tu zaczęły się schody, ponieważ na komin nie miałam pomysłu, szalik odpadał i padło na chustę rogal. Oczywiście nie było się bez komplikacji, bo włóczki pasującej kolorystycznie do czapki jak na lekarstwo i trzeba było kombinować. Problem też napotkał mnie przy blokowaniu ale udało się choć widzę parę uchybień to i tak jestem zadowolona w efektu końcowego. Zdjęcia tak na szybko i już na zadowolonej (chyba) Właścicielce chusty. Muszę przyznać, że nie spodziewałam się takiego ciekawego finału, a inspiracją do mojej pracy były chusty znalezione na ravelry.







 Do miłego Pstro.


sobota, 18 lutego 2017

wyprzedaż włóczkowa



zestaw nr 2 
Trzy motki włóczki w kolorze beżowym
typu bocle. Jeden motek to wełna. Dwa mieszanka bawełny z akrylem.
Cena całości 8 zł + koszt wysyłki.


 zestaw nr 3 
1 motek ciemno szary mieszanka wełny i akrylu.
Cena 8 zł + koszt wysyłki.


 zestaw nr 4
1 motek  (100 g) Trekking color XXL grafit, szary ciemna śliwka, brąz
Cena 12 zł + koszt wysyłki.

 zestaw nr 5
1 motek (100 g) włóczki akrylowej szary, delikatnie wpadający w grafit
Cena 5 zł + koszt wysyłki.


zestaw nr 6
1 motek (100g) mieszanki wełny z akrylem szary
Cena 9 zł + koszt wysyłki.

poniedziałek, 13 lutego 2017

Czarny, szary, czarny.


Od ostatniego postu minęło dość sporo czasu i można by przypuścić,że nic się nie dzieje, ale wręcz przeciwnie, dzieje i to całkiem sporo. Zarówno na drutach jak i w moich domowych pieleszach. Wszystko za sprawą tej książki Magia sprzątania Marie Kondo. Przy okazji tej książki znalazłam kilka ciekawych blogów zajmujących się minimalizmem, szafą kapsułową czyli minimalizm w garderobie i muszę przyznać, że bardzo ale to bardzo te wszystkie tematy przypadły mi do gustu. Oczywiście książkę Marie Kondo w pewnych momentach potraktowałam z przymrużeniem oka np. witanie się z domem, żegnanie się przedmiotami, ubraniami itp. zapewne ma to związek z tym, że autorka jest Japonką. Dużo przeróżnych opinii na temat tej książki znajdziecie w sieci.  Sami moi czytelnicy osądźcie.
empik
Ja pod wpływem tej książki, jaki i blogów zdałam sobie sprawę z iloma niepotrzebnymi przedmiotami otaczam się, a i podobna sprawa się ma z nadmiarem ubrań, które rzadko lub też wcale nie noszę o torebka i butach nie wspomnę. Nie wiem czy uda mi się w pełni osiągnąć cel jaki sobie wyznaczyłam ale jedno jest pewne, chcę pozbyć się zbędnych przedmiotów (np noże kuchenne miałam ich 15 a używałam 5), książek i garderoby. Jeśli chodzi o włóczki to tutaj minimalizm długo chyba nie za gości ( z wiadomych względów) ale od jakiegoś czasu robię dość systematycznie porządki w swoich zasobach włóczkowych, ale muszę wziąć się za druty i szydełka, a mam sporo tego sprzętu którego nie używam. Zachęcam do lektury i zmierzenia się z porządkowaniem otoczenia.

A co z dzianiem na drutach, ano wydziergał się szal z cekinami i czeka na zblokowanie oraz obfocenie przy dobrej pogodzie, a że dzień dłuższy to pewnie nastąpi to lada momencik. Dziergam chustę Alpejskie Łąki z intensywnie kreatywną, a że to czarne i cienizna więc żmudnie mi idzie, dla przypomnienia  szala i moteczków na chustę klik
Jak na prawdziwą dziewiarkę przystało w tak zwanym między czasie ... między jednym czarnym a drugim czarnych udziergało się coś popielato-szare. Ukończone i zblokowane ale fotki może juro uda się zrobić, więc potrzymam was jeszcze trochę w niepewności co to, to to. Na razie fotka z frontu robótkowego.


Do miłego Pstro

poniedziałek, 26 grudnia 2016

Świąteczne prezenty.

W tym roku zrobiłam dla swoich sióstr między innymi ozdoby świąteczne, wianuszki dziergane, zainspirowana tymi na blogu Maknety. Moje wianuszki są większe, ten z perełkami o średnicy 15 cm, a ten z zabawkami o średnicy 22 cm. Siostrom ozdoby bardzo się spodobały :) mam nadzieje że i Wam, odwiedzającym mój blog, też się spodobają.



Do miłego Pstro!

czwartek, 22 grudnia 2016

Zdrowych Rodzinnych Świąt!


Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?

Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?

Dlaczego śpiewamy kolędy?


Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.

Dlatego, żeby podawać sobie ręce.

Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.

Dlatego, żeby sobie przebaczać.


ks. Jan Twardowski


             



Do miłego Pstro

wtorek, 20 grudnia 2016

Czwarta niedziela adwentu

Czwarta niedziela adwentu za nami, a to znaczy, że święta Bożego Narodzenia tuż, tuż. Na blogach świątecznie, a i w domach zapewne też święta widać i czuć, zaś prezenty pewnie popakowane, pierniki upieczone, a choinka ubrana. Ja od weekendu lekko przeziębiona więc będę lekko opóźnia w przedświątecznych pracach ale dam radę, córką i małżonek pomagają, ważne, że w święta będziemy razem.
Pokażę jeszcze wianek, który udało mi się zrobić w zeszłym tygodniu. Skończyłam też dwie ozdoby świąteczne ale pokażę po świętach, ponieważ to prezenty.
Aha, wygrałam candy u Celi klik, tak więc to pierwszy prezent świąteczny, bardzo się ucieszyłam.


Do miłego Pstro

niedziela, 11 grudnia 2016

Trzecia niedziela adwentu

W trzecią niedzielę adwentu pokażę Wam wianki jakie w tym roku zrobiłam z córką i siostrzenicą na kiermasze świąteczne to ich szkół. Na drugi rok myślę, że już bez mojej pomocy dziewczyny zrobią takie cudne ozdoby świąteczne.






Zielony i niebieski były całkiem spore, dużo pracy włożyły i nawet palców nie poparzył klejem na gorąco, za to ja tak :).

Do miłego Pstro

poniedziałek, 5 grudnia 2016

Dziany wianuszek świąteczny.

Druga niedziela adwentu minęła a i ozdób świątecznych przybywa. Jak na dziewiarkę przystało ozdoby świąteczne winny być też dziane i tak zainspirowana ozdobą Maknety postanowiłam zrobić nieco większy wianek jako ozdoba drzwi. Oto efekt mojej sobotniej pracy, lekko zmodyfikowany ale minimalizm zachowany, średnica mojego wianka to 15 cm. Bardzo prosty wzór, polecam.


W tempie ekspresowym doszła paczka z E-dziewiarki z motkami i mogę ukończyć czarny szal z sal abiye 60.  Zamówiłam też 5 motków merino 400 lace na szal albo chustę, jeszcze mam dzień czy dwa na zastanowienie. Niestety w mojej rodzinie jest ostatnio taka potrzeb, by dziergać właśnie w takich kolorach, takie życie. Wybaczcie jakość zdjęć ale ciemno za oknem szybko się robi, a i kolor czarny nie jest za fotogeniczny.




Do miłego Pstro

niedziela, 27 listopada 2016

Złota

Pierwsza niedziela adwentu i pierwsza ozdoba bożonarodzeniowa. Bombka robiła się bardzo długo zaczęta w zeszłe święta i ukończona zimą ale nie prezentowana. Jutro idzie w świat, mam nadzieję, że się spodoba. Zdjęcie takie sobie, bo trudno jest złoto obfocić.


Na drutach, też się dzieję, ale włóczki zabrakło i na dniach paczuszka z e-dziewiarki zawita to i robótka się skończy.

Do miłego Pstro.

poniedziałek, 7 listopada 2016

Lili 2


Przedstawiam wam kolejną entralakową chustę Lili 2. Ten sam wzór robiona na drutach addi 4,5 i nawet ta sama włóczka Tosca Light 058, ale jest większa (150cm na 240cm) . Polecam i włóczkę i kurs, a szczegóły we moim wcześniejszym poście klik. Chusta została zrobiona na zamówienie dla koleżanki z pracy, jest bardzo zadowolona i ja też bo mogę dłużej cieszyć oczy widokiem swojej pracy. Robiło mi sieębardzo szybko ale jak zwykle do blokowania mam zawsze długą i wyboistą drogę.






 Do miłego Pstro