niedziela, 22 lutego 2015

Na koniec zimy.

Na koniec zimy prezentuję komplet, który dziergała się na raty. Czapka gotowa była w zeszłym roku ale nie miałam pomysłu na szalik, aż dwa tygodnie temu wpadłam na pomysł by wykorzystać ten schemat. Skróciłam ilość motywów bo włóczki mało było, zostało około 35 cm. Lubie tak do końca wydziergać materiał.



a tu sowy już mają oczy :)

lewa strona, podwójna listwa
Do miłego Pstro

10 komentarzy:

  1. No tak, z żalem trzeba chyba tegoroczny sezon czapek zakończyć. Bardzo fajny komplet.
    Ja też lubię tak do końca włóczkę wydziergać, żeby już po głowie mi nie chodziła!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny komplecik, musiał nabrać mocy urzędowej. Teraz pięknie się prezentuje.
    pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyszło bardzo ładnie. Śliczna włóczka.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny komplet :-) Wspaniałą czapka i doskonały szalik :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepieknie wyszlo! Ciekawa wloczka! Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetny komplecik!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na przyszłą zimę będzie jak znalazł :) Świetny komplecik a szalik widziałam ostatnio taki z cieniowanej włoczki - ładnie się prezentował jak i Twój :)
    Pozdrawiam, Marlena

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.