sobota, 27 października 2012

Zimno w uszki zimno, zimno....

O jak się wczoraj zrobiło zimno a dziś to już normalnie zima się zaczęła więc moja młoda dostała świeżutka czapkę. Bardzo prostą ale taka miała być.

Termometr dziś od rana wskazywał u mnie 1 stopień, a śnieg z deszczem na zmianę dziś od rana mało zachęcają do spacerów.


Za to zachęca taka pogoda do dziergania i robienia innych fantastycznych rzeczy. Wczoraj zaczęłam "produkcję" bombek :). Pomysł takiej pstrokatej był mojej córki, zaczęła dzielnie ja ukończyłam i wam prezentuje. Moje dzieła w następnych postach. Do miłego pozdrawiam Pstro





5 komentarzy:

  1. Świetna czapka :-)
    Uwielbiam takie czapki :-)
    Bombka genialna :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przy tej pogodzie czapka się przyda,szczególnie że taka ładna:))Bombka bombowa:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.