piątek, 13 grudnia 2019

Zupa rybna.


Do zupy rybnej robiłam kilka podejść i każde było udane ale dopiero przy czwartym razie byłam najbardziej zadowolona i postanowiła podzielić się z Wami moim doświadczeniem. 1 i 2 podejście było z filetów różnych ryb (dorsz, łosoś, mintaj, sola), do tego warzywa (oprócz ziemniaków) i jedną papryczka chilli.


Przy 3 i 4 zastosowałam inną strategię, zaczęłam od ugotowania bulionu rybnego. Przy filetowaniu ryb zostają nam szkielety (głów ryb nie mrożę) i ja co jakiś czas dorzucałam je do zamrażarki i gdy już mam sporą ilość zabieram się gotowanie. W czasie gdy szkielety rozmrażają się, szykuję warzywa i jest to zazwyczaj por, seler, pietruszka, marchew, suszony grzybek, przyprawy sól, pieprz czarny, ziołowy. Całość zalewam zimna wodą i gotuję na około godziny od zagotowania na małym ogniu, by był klarowny. Po przestygnięciu przecedzam i mam bazę, z którą improwizuję, taki bulion idealnie nadaje się do ugotowania ryżu, pęczaku, jako dodatek do ryb mniam, a i warzywa są smaczne z takiego bulionu rybnego. Najczęściej jednak przecedzam, warzywa kroję w kostkę, dodaję rybę ugotowaną w bulionie (czasem na patelni obsmażam delikatnie), smakuje wybornie.
Idą święta więc i czas rybnych potraw, jeśli będzie patroszyli rybki to takie wykorzystanie korpusów będzie idealne, jeśli nie w święta to na później jak znalazł.
Powodzenia i smacznego!


Do miłego Small Megi

6 komentarzy:

  1. Dobry pomysł z tym mrożeniem rybnych szkielecików. Mój mąż lubi zupy rybne i ciągle z nimi eksperymentuje - podpowiem mu Twój przepis :).

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie rosół wigilijny
    Głowy z karpia,mleczne, wątroba, śledziona,jakies skrawki.Gotuje najpierw wywar z warzyw z zielem ang.i liściem laurowy. Jak warzywa są w miarę miękkie dodaje w/w skladniki/głowy od ryb bez oskrzeli i oczu/.wszystko na małym ogniu ok.20 min
    Przecedzam całość. Do czystego bulionu kroje trochę marchwi, siekam niektóre części ryby ; kawałek masła i zielona pietruszka i sól oraz pieprz.podaje z grzankami na maśle. Wiem może trochę nieapetycznie to wygląda ale to tradycyjna zupa wigilina i my ją lubimy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O może ja spróbuję zrobić taką, może nie na wigilię ale na 3 Króli :) pozdrawiam

      Usuń
  3. U mnie tylko tradycyjny barszcz! Pomyślności w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie jadłam takiej zupy, jakoś mi z nią nie pod drodze, choć co jakiś czas myślę o niej, jako, że to zupełnie nie znane mi danie, bardzo ciekawi mnie jej smak...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny i komentarz.